mnie nie widać! yay!

piątek, 1 kwietnia 2016

Co to za blog?


Istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że wszedłeś tu całkowicie przypadkowo i nie wiesz, czy dobrze trafiłeś. Szukałeś informacji o królikach i lisach na referat do szkoły, ale ręka na myszce ci się omsknęła i niechcący zamiast przenieść się do Wikipedii, trafiłeś tutaj. Jeśli tak, to jesteś pierwszym typem człowieka i zapewne nawet nie przeczytasz tego posta, tylko wyjdziesz w ciągu kilku sekund.

Drugi typ człowieka to odwiedzający bloga For Glorious Equestria, którzy z ciekawości kliknęli w link prowadzący do tego bloga i teraz zastanawiasz się: "Co ten Mere znowu wyprawia?!".

Możesz też być typem numer 3, czyli fanem filmu Zwierzogród (oryg. Zootopia - i wybaczcie, ale częściej będę posługiwać się tą nazwą), a w związku z tym możesz być tutaj nieprzypadkowo. Jeśli tak, to biada ci, bo twa dusza już nigdy nie zazna spokoju.

Dla formalności



Zwierzogród to film animowany wyprodukowany przez Walt Disney Animation Studios. Skupia się wokół króliczki Judy Hopps i lisa Nicka Wilde'a (tudzież Bajera w wersji polskiej - tak, hejtuję), a miejscem akcji jest tytułowy Zwierzogród, zamieszkały w całości przez antropomorficzne zwierzęta.

Film został wyreżyserowany przez Byrona Howarda, Richa Moore'a i Jareda Busha i co tu mówić, szybko zdobył dużą popularność. 99% pozytywnych recenzji w serwisie Rotten Tomatoes niech będzie chlubnym przykładem.

Na tyle dużą, bym mógł utworzyć choćby niewielkiego bloga należącego do sieci For Glorious Fanbase.

For Glorious Fanbase ma w zamierzeniu być siecią polskich blogów skupiających wokół siebie określone fandomy. Pierwszym i największym blogiem założonym przeze mnie jest wspomniany wcześniej For Glorious Equestria - skupiający wokół siebie fanów My Little Pony: Friendship is Magic.



For Glorious Zootopia może być odpowiednikiem FGE na potrzeby tworzącego się fandomu Zwierzogrodu, jednak ze względu na trudne do oszacowania zainteresowanie tematem i moje małe zasoby czasowe, może być to niemożliwe do zrealizowania.

Ale nic nie szkodzi, do redakcji zagoniłem także moją żonę waifu - Eljonek. Sam zagonił się także redaktor z bloga FGE - rozrabiaka. Jak ja nie będę miał czasu to Eljonek (a niech pracuje leniwa kobita) albo rozrabiaka (nieszczęśnik, nie widział jeszcze filmu) będzie publikować arty, newsy i tweety od twórców, ewentualnie nadsyłane przez czytelników fanfiki, obrazki i inne cuda.
Z czasem chętnie przyjmiemy osoby chcące przyczynić się do rozwoju bloga.

Potrzebujecie więcej wyjaśnień?
Spokojnie, wszystko przyjdzie z czasem!
A i tak wiem, że większość osób nie przeczyta tego posta, więc staram się, by było krótko.

A zatem - miłej zabawy w For Glorious Zootopia!

PS. Dopóki nie zainwestuję w skrzynkę mailową, to wszelki kontakt tradycyjnie przez mojego maila:  gwslawek@gmail.com

44 komentarze:

  1. To żart na prima aprilis? Szczerze, nie weszłabym tu gdyby na DBC banner "FGE" w polecanych blogach zamienił się na to.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drugi komentarz na tym blogu.

      Usuń
    2. @Twilight Universe
      To blog całkowicie na poważnie :I

      Usuń
  2. Zrób jeszcze tylko banner na FGE

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaa... już wczoraj miałem zrobić, ale nie zdążyłem na premierę.
      A ten na blogu Katastrofa jest słaby. xD

      Usuń
  3. A ja chętnie przyczynię się do rozwoju bloga. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gdzie mogę obejrzeć film z napisami albo po polsku za darmo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko jest znaleźć ładnie wyglądającą wersję nawet w języku angielskim, więc podejrzewam, że po polsku jest jeszcze gorzej.
      Moja rada: iść do kina, bo efekty graficzne są tak piękne, że trzeba to oglądać w wyśmienitej jakości.
      Albo czekać aż pojawią się w sieci kopie DVD/Bluray (nie polecam, trzeba wspierać twórców).

      Usuń
  5. Bardzo ciekawy blog, będę czytał w wolnej chwili (oby mnie dziewczyna nie przyłapała).
    Pozdrowienia dla Autora i całej ekipy!
    P.S. Mere, jak znajdujesz czas na 2 blogi jednocześnie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @Kamil Zarębowicz
      Trochę wytnie się czasu tu, trochę doda tam.
      I proszę cię, nie załamuj mnie, że twoja nie dziewczyna nie lubi Zootopii. Proszę to natychmiast naprawić! :P

      Usuń
    2. Impossible. Moja dziewczyna uważa zainteresowanie Zootopią, innymi historiami animowanymi i mangą za przejaw braku męskości a wręcz gejostwa. Tak, chyba niedługo się rozstaniemy, ale gejem raczej nie będę :P
      Ledwo wyrabiam z doktoratem i pracą, tu się czasu wyciąć nie da. Dlaczego nie ma cop najmniej 30 godzinnych dup (dób)?

      Usuń
    3. Ech szkoda, sam to przerabiałem, choć też do geja mi daleko.
      A ja z kolei magisterka i praca i podpisuję się pod 30-godzinnymi dobami (może bym się wreszcie wysypiał). :)

      Usuń
  6. To mam propo założenia grupy wsparcia takiej jak Joey, Chandler i Ross z "Friends". Myślę, że nas jest więcej i łapie się to na wspólne forum. A drugą taką samą dla kobiet, żeby wreszcie zrozumiały pociąg do dzieciństwa!
    Z czego ta mgr? No to kiepsko idzie Ci wycinanie czasu :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Studiuję informatykę, więc opracowanie algorytmu, testowanie itp.
      Niektórzy ludzie, nie tylko kobiety, muszą zrozumieć, że lubienie jakiegoś serialu albo filmu nie oznacza, że jest się zdziecinniałym albo zniewieściałym. Każdy powinien robić to, co mu pasuje. I zaręczam, że Zootopia ma nie tylko wielu fanów, ale przede wszystkim fanek. :)

      "No to kiepsko idzie Ci wycinanie czasu :P"
      Taaa... wycinanie jednak polega na utracie czegoś. Dużo lepsze jest doklejanie.

      Usuń
    2. No my whole agreement. Chodzi o to, że od zarania dziejów my mężczyźni jesteśmy tymi bardziej odpowiedzialnymi, zdobywcami, głowami rodzin. To my w czasach prehistorycznych udawaliśmy się na polowania,jesteśmy z natury tymi silniejszymi i laski oczekują od nas tego, abyśmy byli poważni, stateczni, odpowiedzialni, bo chcą z natury mieć w nas ostoję bezpieczeństwa. Dlatego zainteresowanie bajkami/mangą/anime u mnie czy u ciebie jest oprotestowane przez nasze partnerki (tak wnioskuje z tonu Twoich poprzednich wiadomości) właśnie jako coś nienaturalnego, infantylnego. Obaj to wiemy, jak napisałeś wyżej, "że lubienie jakiegoś serialu albo filmu nie oznacza, że jest się zdziecinniałym albo zniewieściałym". Problem jest wtedy, jak ktoś Ci się wtrynia ze swoimi butami w Twoje życie. Chcesz dobrze, starasz się, a potem i tak słyszysz, że np. taki Zwierzogród jest przereklamowany, a manga nadaje się tylko na makulaturę.
      Dobrze, że chociaż na blogu można znaleźć wsparcie :)

      Usuń
    3. Dokładnie, ale ludzie nie potrafią rozdzielić hobby od reszty życia. To jest po prostu śmieszne, gdy człowiek pracuje, uczy się, uprawia sport, ale ogląda animowany film i wszyscy tracą głowę!
      I nie oczekuję od swojej potencjalnej partnerki, by lubiła to co ja. Owszem, byłoby fajnie. Ale wystarczy, że nie będzie mi uprzykrzać albo komentować tego, co mnie interesuje.

      Usuń
  7. Now it's my whole agreement.
    Wiesz jak jest, jak ktoś nie ma własnych kłopotów, to szuka ich u innych, żeby siebie podbudować.
    To jaki następny film/blog, Angry Birds? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do następnego bloga, to już bardziej zależy od innych, czy będą chcieli dołączyć do For Glorious Fanbase i założyć coś przy naszej pomocy. Mamy chociażby grupę na facebooku od takich spraw: https://www.facebook.com/groups/628651223949542/

      Usuń
  8. Dzięki za linka, z chęcią dołączę do grupy, ale na Facebook mam tylko fikcyjne konto (nie z imienia i nazwiska), czy to nie będzie problem? Myślę, że mógłbym przyłączyć się i redagować kilka blogów, mam kilka pomysłów. Możemy się zgadać na Facebook :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sam mam tam fikcyjne konto, więc nie martw się. :) https://www.facebook.com/mere.jump?fref=ts

      Usuń
  9. Czyli nie jestem sam, dzięki Maciek, odezwę się tam, szukaj mojej wiadomości w odbiorczej. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wchodzę tu z okazji półrocznicy. Wszystkiego najlepszego!

    OdpowiedzUsuń
  11. Nareszcie mam czas by tu zerknąć jestem gotów przeczytać te wszystkie posty ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak wchodziłam po raz pierwszy tutaj, to nawet nie sądziłam, że mogę zostać redaktorką :')

    OdpowiedzUsuń
  13. Okay then. That’s what I’ll do. I’ll tell you a story. Can you hear them? All these people who lived in terror of you and your judgment. All these people whose ancestors devoted themselves — sacrificed themselves — *to you*. Can you hear them singing? Oh, you like to think you’re a *God*. Well, you’re not a God — you’re just a parasite, eaten out with jealous, envy, and longing for the lives of others. You *feed* on them. On the memory of love, and loss, and birth, and death, and joy, and sorrow…so…SO…come on then, take mine. Take. My. Memories. But I hope you’ve got a big appetite. Because I have lived a LONG life, and I have seen a *few* things. I walked away from the last Great Time War. I marked the passing of the Time Lords. I saw the *birth* of the universe and I watched as time RAN OUT, moment by moment, until NOTHING remained — NO TIME, NO SPACE, *JUST ME*! I walked in universes where the laws of physics were devised by the mind of a *mad* man. And I’ve watched universes freeze, and creation *burn* — I have seen things you WOULDN’T *BELIEVE* AND I HAVE *LOST* THINGS YOU WILL *NEVER* UNDERSTAND — and I know things. Secrets that must never be told. *Knowledge* that must NEVER be *SPOKEN*! KNOWLEDGE THAT WILL MAKE. PARASITE.GODS. *BLAZE*! SO *COME* ON, THEN!!! TAKE IT!!!! TAKE IT ALL, BABY!!!!! HAVE IT! YOU. HAVE. IT. ALL!!!!!!!!!!

    ...

    Czy to się liczy jako spam?

    OdpowiedzUsuń
  14. Każda historia ma swój początek...

    OdpowiedzUsuń
  15. To ludzie jeszcze tu piszą? Co to za akcja?

    OdpowiedzUsuń