mnie nie widać! yay!

środa, 23 sierpnia 2017

Fanarty, fanarty, fanarty #87

[Źródło]
 
Dawno nie było posta poświęconego tylko i wyłącznie fanartom... Więc oto jest. Nacieszcie oczy.



Jak ja się cieszę, że mimo iż "Zootopia" nie jest już tak popularna jak w okresie premiery, to wciąż można znaleźć jakieś nowe fanarty dobrej jakości. Choć przy każdym żałuję, że nie potrafiłbym takiego zrobić samemu... Cóż.


To jest ponoć crossover z "Dragon Ballem", aczkolwiek nie potwierdzę, bo nie oglądałem ani nie czytałem. Poleca ktoś? Chciałem obejrzeć/przeczytać, ale ilość odcinków/rozdziałów trochę mnie odstrasza... A jakoś ani styl, ani fragmenty, które widziałem na YouTube, mnie nie zachęciły.


Dawno nie było crossoverów z Marvelem. Ten różni się od reszty tym, że Judy nie jest przedstawiona jako Kapitan Ameryka, a Nick... Nick to Nick. Fajny, prosty obrazek. Z rosyjskiego konta Twitter, tak by the way.


Ten fanart kojarzy mi się z grą "Ori and the Blind Forest". Chyba przez te kolory i to drzewo w tle. Swoją drogą polecam. Świetna platformówka z PRZEPIĘKNĄ grafiką.


Ponoć ten art jest inspirowany "Wiedźminem" i to całkiem widać. "Nazywała się Judy Hopps... Była policjantką, zabójczynią potworów" (czy jakoś tak). Też polecam, zwłaszcza książki.


Szczerze mówiąc, nie jestem pewien, z czym to jest crossover. Ale jest Nick w spódnicy, więc wszystko jest okej! Wciąż nie ogarniam, czemu lisy w sukienkach lub spódnicach wyglądają tak dobrze... Ale nie narzekam!


I znalazłem w końcu to, czego szukałem, czyli crossover "Zootopii" z "Ghost in the shell". Całkiem nieźle zresztą wyszedł. A GITS jest jednym z lepszych filmów animowanych, jakie obejrzałem. Polecam obejrzeć wersję z 1995 roku. Jest też aktorski remake, ale on wyszedł... dość średnio.


The cake is a lie.

10 komentarzy:

  1. Pod tym ostatnim fanartem odnośnik do źródła nie działa. Nie żeby coś, ale chodzą słuchy, że Be może cię za to nawet zabić.
    Ten z "Wiedźmina" jest spoko, tylko "Wiedźmin" ma lepszą grafikę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za wytknięcie błędu. A grafika taka, bo to tylko artystyczne przedstawienie sceny z książki, czy coś.

      Usuń
  2. "Dragon Ball" to właściwie jedno z niewielu anime, które mogę polecić. Zwłaszcza "Dragon Ball Z". Uwielbiam klasykę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale to ma pierdyliard odcinków... :-(

      Usuń
    2. Koło 500 (nie liczę GT, które jest naprawdę takie sobie i tych nowych)
      Pokemony są dłuższe (ponad 900) Się je oglądało, ale Sun and Moon mnie strasznie odpycha.

      Usuń
    3. Ech. To może kiedyś. 500 odcinków mnie trochę przeraża.

      Usuń
    4. Może straszyć, ale uwierz, wciąga

      Usuń
  3. Siódmy art od samej góry to Calineczka! XD

    OdpowiedzUsuń