mnie nie widać! yay!

piątek, 10 marca 2017

Fanarty, fanarty, fanarty #75


Cześć! To ja, Anirak,a ze mną będziecie spędzać poniedziałki i piątki. Taka jest część planu redakcji, tajemnego i niezwykłego, do którego tylko nieliczni mają dostęp. Strzeżcie się...




A co powiecie na...

Jeden dzień z życia redakcji?

Nikt nie spodziewał się redakcyjnej inkwizycji!


W redakcji wszyscy jesteśmy jednością i wspieramy się wzajemnie. Gdy któryś z jej członków nie może wyrobić się z postem, to i tak przybijamy sobie żółwika i jest okej!

Żółwika na blogu o Zootopii.

Badum tss!


Ciężkie jest życie admina. Ciągle musi sprawdzać na telefonie, czy wszystko na blogu gra i buczy. No i przede wszystkim, czy zuo nie zapanowało nad fgz...


I tylko czasem zastanawiamy się,o czym prawiły te japońskie komiksy od Merego :)


Ja tam do Starbucksa wyskoczyć nie mogę, bo w moim mieście go nie ma... ale bardzo bym chciała!
Zabierzecie mnie do Starbucksa, tak?



Niestety, taką minę mam wtedy, gdy muszę zrobić posta, a byłam pewna, że moja warta dopiero za tydzień...


Ale i tak zawsze staram się cwaniakować i wymigać się od pisania, a reszta redakcji patrzy na mnie wymownie.


Ale i tak kochamy tę robotę. I dlatego wciąż tu dla Was jesteśmy.

33 komentarze:

  1. Najbardziej leniwa redaktorka :)
    Prawda jest taka, że gdyby nie Anirak to ten blog byłby cły mój MUAHAHA!
    Poza tym ZUO z wielkich liter. Nioch!
    Anirity patrzy, więc się strzeżcie :)
    Poli Jump was nie obroni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przynoszę smutek! Moje zadanie spełnione :)

      Usuń
  2. Nikt nie spodziewał się mnie!

    OdpowiedzUsuń
  3. A my kochamy wasze posty i Zootopię, dlatego wciąż tu jesteśmy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy. A, i jeszcze raz dziękuję za Twój niezwykle miły mail :)

      Usuń
    2. Nie ma za co, naprawdę jestem pod wrażeniem waszej pracy i cieszę się że znalazłem wreszcie blog i forum na którym chce mi się przebywać. Aktualnie nie wyobrażam sobie dnia bez wizyty na FGZ i to jest niesamowite.

      Usuń
  4. A czy ktoś mnie jeszcze pamięta?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tak, pamiętam jakiegoś Mere ma Krakowskim Ponymeecie 12.5 :V

      Usuń
    2. Witamy nowego czytelnika na blogu!

      Usuń
    3. Jakbym już gdzieś widział tą pandę

      Usuń
    4. Ja wiem, kto to jest!
      To CZERWONY WIEWIÓR!

      Usuń
    5. ja go skądś znam... Wiesiek spod osiedlowego! To naprawdę ty!?

      Usuń
    6. Hmmm... Chyba gdzieś już Cię widziałam... W Tesco?

      Usuń
    7. Dasz mi autograf Kiranii?

      Usuń
  5. Czy tylko mi fenek na 7 fanarcie przypomina Fennekina?
    Pokémony, Pokémony wszędzie :v!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdziłam tytuł pracy, i rzeczywiście słusznie mi go przypominał:v

      Usuń
    2. To jest oczywiste. Jak ja uwielbiam Fennekina!

      Usuń
  6. Pierwszy art jest piękny <33 ale 3...Wolę nie mówić...

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie było mnie tu... Trochę. Wracam wejściem smoka i mówię, że wszystkie arty są piękne...
    A w bonusie - Ember ma chłopaka już miesiąc i dwa dni!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj z powrotem! :D

      Miłość rośnie wokół nas :)

      Usuń
    2. a ja dalej jestem przegrywem życiowym bez dziewczyny :)

      Usuń
    3. Brind, zamknij się, 2 letni friendzone jest gorszy, nic nie wiesz o byciu przegrywem!

      Usuń
    4. Ha ha! Wymówicie o byciu przegrywem? Nic o tym nie wiecie. Ja w tej kwestii jestem wieloletnim specjalistą.

      Usuń
    5. Ty przynajmniej masz przyjaciółkę, ja nawet tego nie mam!

      Usuń
    6. Daj mi 24 godziny, Ember, a znajdę komentarz, w którym negatywnie wyrażasz się o miłości.
      A jeśli Cię nie było, bo byłaś zajęta posiadaniem drugiej połówki, to co się stało, że wróciłaś?

      Usuń
    7. No... Nie opuszczam przyjaciół :3

      Usuń
    8. No nwm, 2 letnie friendzone gdzie co krok ci robi nadzieję za coś więcej to jednak męczarnia Brindzie

      Usuń
  8. Jeden Dzień z Życia Redakcji?
    Kuszące...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po tych słowach przez głowę Gnobka przebiegła szatańska myśl. Zacierając ręce począł się zuowieszczo śmiać.

      Usuń