mnie nie widać! yay!

wtorek, 27 grudnia 2016

Fanarty, fanarty, fanarty #69 Rarity ponownie wymyśla opisy gier

 
Pewnego razu zebrałam zbiór obrazków z crossoverami z gier i nie miałam pojęcia, co z nimi zrobić. Jak skomentować rysunki, o których nic nie wiem? Co napisać o ilustracjach, które przedstawiają coś zupełnie mi nieznanego? Mimo przeciwności losu nie poddałam się wtedy i stwierdziłam, że skoro nikt nie chce mi powiedzieć, o co w tym chodzi, to ja wymyślę własną wersję. I tak też właśnie jest tym razem.


Zakładam, że tytułowe postacie zostały przedstawione na rysunku. Jest to dwóch lotników z czasów pierwszej wojny światowej, którzy za swoją niesubordynację i brak dostosowania się w kwestii umundurowania zostali usunięci z szeregów armii. Z tego powodu próbują oni obecnie znaleźć inny sposób, by pomóc swojej ojczyźnie w walce z wrogiem, chwytając się przy tym tak desperackich pomysłów, jak usiłowanie przekupienia gołębi pocztowych nieprzyjaciela.


Opowiada historię dwóch bogatych amerykańskich dzieciaków, które pewnego pięknego poranka postanowiły zostać zawodowymi zabójcami. Z braku wzorców postanowiły poszperać w lokalnej bibliotece w poszukiwaniu inspiracji. Pragnąc wyróżnić się na rynku pracy, ostatecznie decydują się na biało-czerwony strój, intensywnie różową stronę internetową i CV z melodyjką.


Ukradziono samochód? No to trzeba znaleźć złodzieja! A kto nadaje się do tego lepiej niż Mick i Ludy, dwójka młodych policjantów z wielkiej metropolii. Mają oni już dość wypisywania mandatów za złe parkowanie, dlatego któregoś dnia pożyczają auto komendanta i ruszają na ulice Zootopii wypatrywać okazji do wykazania się przed szefem.


Judy jest uzdolnioną alchemiczką, od kilku już lat prowadzącą poszukiwania kamienia filozoficznego. Większość czasu spędza w zaciszu własnego warsztatu w towarzystwie swoich ukochanych tygielków, palników i odczynników. Utrzymuje się, sprzedając kupcom receptury przypadkowo odkrytych przez siebie barwników. I dopiero, gdy do jej samotni wpada zdyszany, wyraźnie przestraszony czymś lis, zaczyna poznawać, czym jest prawdziwe życie...


Dyju jest siostrą bliźniaczką Judy-Alchemiczki, jednak w odróżnieniu od niej już od wczesnego dzieciństwa szuka przygód. Po kilku wędrówkach, wśród których była między innymi podróż do wnętrza wulkanu, Dyju postanawia wyruszyć na wyprawę wszystkich wypraw - dołącza do drużyny zamierzającej zgładzić smoka.


Na pewno są wśród czytelników osoby, które także nie znają tej gry, dlatego mam dla was wyzwanie - zaproponujcie własny bezsensowny pomysł na fabułę inspirowany powyższym obrazkiem.


Śledzimy historię uczniów gimnazjum z małego podkarpackiego miasteczka. Obserwujemy ich codzienne zmagania z polskim, historią i matematyką. W trakcie jesteśmy świadkami podejmowania wielu ważnych decyzji - iść na korepetycje, czy może wydać pieniądze na czekoladę? Jak wpłynie to na przyszłość naszych młodych bohaterów?

The Scarlet Pimpernel
(Tak, mam świadomość, że to nie gra.)
 Hrabianka de Carrot przebywa na dworze zaledwie od kilku dni, gdy spotyka oszałamiająco przystojnego markiza le Pawpaw. Na jego widok jej serce zaczyna szybciej bić, a policzki natychmiast nabierają głębokiej czerwonej barwy. I tak dzieje się przy każdym ich spotkaniu. Co jest jednak gorsze, markiz nie wykazuje żadnych oznak zainteresowania hrabianką, całą swoją uwagę kierując ku owdowiałej niedawno księżnej Fluffweather. Czy młodej arystokratce uda się zdobyć względy mężczyzny? Czy ta historia może zakończyć się szczęśliwie?

***

Za wszelkie głupoty, w tym pokręcone tytuły gier, nie odpowiadam.

28 komentarzy:

  1. Ach... Święta minęły, ale humor jak widać dopisuje. A ja już muszę się szykować na kolejne święto wyznaniowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakieś święto w emberyźmie?

      Usuń
    2. Embester, jak możesz się domyślać, ale także cudowne Święto Wyznaniowe, a ściślej mówiąc Napełnienia Harmonii. Dołączysz? *Ciasteczka dla każdego *

      Usuń
    3. Rośniemy w siłę! Zostajesz naznaczona jako Raaawrr pierwomaszczona c:

      Usuń
    4. Jeżu Jak Byk, widzisz i nie szeleścisz!

      Usuń
    5. Friendzone to pogański obrząd religijny!

      Usuń
    6. U nas Emberzone. Nie liczy się.

      Usuń
  2. 69 edycja? Spodziewałem się gier typu Wiedźmiń, Love Test, Love Test 2, Słodki Flirt, Pac-Man...

    OdpowiedzUsuń
  3. Podpis pod Undertale...

    It's a beautiful day outside.
    Birds are singing, flowers are blooming...
    On days like these,
    Kids like you...
    S H O U L D BE B U R N I N G IN H E L L.

    OdpowiedzUsuń
  4. 69? Przypadeg? Nie, to nie przypadek. To naturalna kolej rzeczy. Ta liczba następuje po 68, a poprzedza 70. Nie da się tego uniknąć.

    OdpowiedzUsuń
  5. A opisy są... Cóż, kreatywne. :-P

    OdpowiedzUsuń
  6. Jako gracz (konsolowy zresztą) nie mogę patrzeć na te opisy... o.o

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak można nie znać Jaka I Daxtera i Uncharted?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak And Daxter, Uncharted 4 ;)

      Usuń
    2. Całkiem łatwo. Orientuję się mniej więcej o co chodzi w Assassin's Creed i słyszałam coś kiedyś o przejeżdżaniu staruszek. Reszty autentycznie nie znam.

      Usuń