mnie nie widać! yay!

niedziela, 4 grudnia 2016

Lisie łapki kontra - Apokalipsa! //Odcinek specjalny


Słuchaj Judy! Nie mamy zbyt wiele czasu... Rób to, o co cię proszę, a może przeżyjemy!



Wsiadajcie towarzysze! Wszystko wyjaśnię Wam po drodze...



I - *wokół rozbrzmiewają syreny* Kochana, to nie czas na pytania! Szybko zabierz z mieszkania dokumenty i plecak. Do plecaka wrzuć całe jedzenie i wodę jakie mamy. Znajdź mapę, latarkę, baterie i wszystko inne, co może się przydać. Nie ma czasu do stracenia! 
*potężne uderzenie pancernych drzwi* Udało się! Żyjemy, ale co teraz? Co z nami będzie? Co zrobimy dalej? Przecież nie będziemy tkwili tu wiecznie, prawda? Chyba nie umrzemy z głodu...?
Jak się czujesz? Ze mną też nie jest najlepiej... Zabrałaś radio? Co z tego, że nic o nim nie mówiłem?! To chyba oczywiste! Wiem, że nie powinienem cię za to obwiniać, ale ta cała sytuacja mnie przerasta. Przepraszam....
Jaki mamy dzień tygodnia? Czy to znaczy, że tkwimy tu już 8. dzień?! A co, jeśli pomoc nigdy nie nadejdzie? Czy ktokolwiek jeszcze żyje oprócz nas? Jedyne co słychać, to cisza. Cisza, która doprowadza mnie do szału!
To nasze ostatnie zapasy... A my nie możemy wyjść! Czy tak będzie dane nam zakończyć żywot? 
Który to już dzień, Karotko? Jestem głodny... Tak bardzo głodny...



II- *wokół rozbrzmiewają syreny* Kochana, to nie czas na pytania! Szybko zabierz z mieszkania dokumenty i plecak. Do plecaka wrzuć całe jedzenie i wodę jakie mamy. Znajdź mapę, latarkę, baterie i wszystko inne, co może się przydać. Nie ma czasu do stracenia!
*krzyki zwierząt, hałas, chaos* Co teraz robić? KAROTKO! Co dalej robić?! Wszyscy zginiemy? Gdzie jest władza? Gdzie iść?! Nie wiem, gdzie jest bunkier, a Ty? Nie mamy się gdzie schować! Nikt nie wie, gdzie się ukryć! Co się z nimi dzieje? Panika. Spokojnie, Judy. Tylko spokojnie. Uspokójmy się, a znajdziemy rozwiązanie. PATRZ! Widzisz to lwiątko? Co za okrutni rodzice! Zostawili je, by ratować własną skórę! Oczywiście, że je zabierzemy, ale gdzie? Wszędzie za daleko! Centrum? To zły pomysł. Może jakaś piwnica? Ale jaka? Gdzie? To wszystko nie ma sensu. Uwierz mi, to nic nie zmieni. Za 30 min nic z nas nie zostanie. BA! Za 30 to nic nie zostanie z tego miasta. Świat, jaki znamy, przestanie istnieć, o ile jakikolwiek świat będzie istniał. Może pogódźmy się z tym, co nieuniknione? Nie bójmy się tego, na co nie mamy wpływu. Judy, przytul mnie po raz ostatni. Wszystko będzie dobrze. Tak bardzo się boję... Bądź przy mnie...



III -*wokół rozbrzmiewają syreny* Kochana, to nie czas na pytania! Szybko zabierz z mieszkania dokumenty i plecak. Do plecaka wrzuć całe jedzenie i wodę jakie mamy. Znajdź mapę, latarkę, baterie i wszystko inne, co może się przydać. Nie ma czasu do stracenia!
*dźwięk budzika* NA LUNĘ! Uff... jak dobrze, że to był tylko sen. Wiesz? Po tym, co w nim zobaczyłem, znacznie bardziej doceniam to, co mam. Zootopia jest taka piękna! Daje tyle możliwości, a my z nich nie korzystamy. Wyjdźmy gdzieś! Na spacer! Gdziekolwiek. Nie szkodzi, że mamy 3. w nocy. Nigdy nie wiadomo, czy nadejdzie poranek... O co mi chodzi? O nic mi nie chodzi.... Po prostu ten sen otworzył mi oczy. Może rzeczywiście masz rację. Kładźmy się spać dalej...




Świat, w którym żyjemy, jest na krawędzi...
Cieszmy się z każdego poranka, póki jeszcze możemy.

Trzy miesiące Lisich łapek są już za nami. Trzy to symboliczna liczba. To zarazem tak wiele i niewiele. Więcej niż dwa, ale mniej niż cztery. Więcej niż para, ale mniej niż kwartet. Co będzie dalej? Czas pokaże...
Do usłyszenia Drodzy Czytelnicy. Do usłyszenia...

32 komentarze:

  1. Czy tylko ja widzę tu małenawiązanie do gry zapowiedzianej wczoraj o 20:10?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam pewną ciekawostkę, pamiętacie tą aplikację z Gazelą, to ona istnieje naprawdę.

      Usuń
    2. Poważnie? Zarzuć jakimś linkiem.

      Usuń
    3. Do apki z Gazelą? Czy do tej gry?

      Usuń
    4. Dancing with Gazelle
      Linku niestety teraz dać nie mogę dać bo jestem na konsoli.

      Usuń
    5. Kilka miesięcy temu pisałam o tej apce (a właściwie stronie) na blogu.

      Usuń
    6. Ta strona chyba juž nie działa. A przynajmniej u mnie.

      Usuń
    7. Ojej, szkoda ;( W takim razie mam szczęście, że ściągnęłam sobie plik z przerobionym filmikiem na dysk.

      Usuń
  2. Czyli Zootocka wysłała rakiety atomowe, jądrowe, z gazami bojowymi, wodorowe I jeszcze pare innych razy OVER 9000!

    OdpowiedzUsuń
  3. Opcja 3 najlepsza.
    Opcja 1 najbardziej prawdopodobna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgaduję, że Nick zeżarł Judy (albo na odwrót).

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. *Pełna grozy, usunięta wypowiedź...*

      Usuń
    4. I nikt nigdy nie dowie się prawdy...

      Usuń
  4. Jest jeszcze czwarta opcja
    *grzybek atomowy, nikt nie zdążył nic powiedzieć, wszyscy wyparowali*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To akurat najmniej bolesna wizja apokalipsy. Umierając na początku, nie musimy potem cierpieć.

      Usuń
  5. To ja mam temat na następne łapki: nie dajemy żadnego tematu! Bo Furrony bez żadnych propozycji sam wymyśla najlepsze.

    OdpowiedzUsuń
  6. Językoznawstwo

    Czy istnieje więcej języków w Zootopii niż jeden?

    OdpowiedzUsuń
  7. łał... Fajne ale najbardziej chyba podoba mi się II

    OdpowiedzUsuń
  8. To teraz zrupmy fallout zootopie. Jakie zmutowane zwierzaki dać jako mutant a jakie jako dethclaw? Czy może wziąć jedynie pomysł z ghulami stalowymi strażnikami i instytutem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy auto korekta właśnie poprawiła mi zróbmy na zrupmy? Czy to ja jestem tak bardzo niedorozwiniety gramatyczne?

      Usuń
    2. Ghule to by był Królik!(wszędzie ich pełno) szpony śmierci to to bawoły? A super mutaty to nie mam pojęcia
      Fallout 5: Zootopia rabbit invasion

      Usuń
    3. Supermutanty to może słonie?

      Usuń