mnie nie widać! yay!

niedziela, 18 września 2016

Policyjny epizod


Wiecie, czego w życiu bym się po sobie nie spodziewała, zanim zaczęłam udzielać się na blogu? Pisania fanficków...
I w sumie słusznie, bo trzystronnicowe dzieło trudno mi nazwać opowiadaniem, ale czy mówi ono o fikcyjnych bohaterach z filmu? Mówi. Czy stanowi kontynuację znanej wszystkim historii? Stanowi. Czy jest okropne i słabo naśladuje oryginał? Jak najbardziej. W takim razie z dumą przedstawiam moje wspaniałe dzieło, nazwane przeze mnie epizodem (skoro nie opowiadaniem) pod tytułem Policyjny epizod. A tak właściwie to tytuł brzmi inaczej, ale niestety zdradza zbyt wiele, a w przypadku tak krótkiego tworu nawet pół strony suspensu jest na wagę złota.



Wyjaśnienie: fanfic przeszedł weryfikację w postaci Merego, który jednak jest wyjątkowo miłosierny, stąd proszę o wszelkiego rodzaju uwagi i komentarze. Nie zamierzam wprawdzie kontynuować kariery pisarskiej, ale skoro już coś stworzyłam, to czemu by nie opublikować na blogu. Szczególnie, jeśli materiał jest gotowy, ja jutro wyjeżdżam na wakacje, a wy najwyraźniej bez postów umieracie lub popadacie w szaleństwo. Albo przynajmniej usiłujecie mi to wmówić.

18 komentarzy:

  1. Nie spodziewałem sie twojego fika, idę czytać

    OdpowiedzUsuń
  2. W sumie to jest całkiem niezłe! Pisz dalej, bogini.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam sie z tobą kapłanie

      Usuń
    2. Może Rarity kiedyś napisze scenariusz Zootopii 2? Byłoby ciekawie.

      Usuń
    3. Niee, nie sądzę. Już z tym się męczyłam, żeby dialogi miały jakiś sens. Chyba wolałabym już pisać streszczenia.

      Usuń
    4. Ale fanfiki są ciekawsze od streszczeń!

      Usuń
  3. Ja napiszę to jeszcze raz:
    To naprawdę solidna, po prostu bardzo dobra "miniatura" fanfika.
    Prostota opowieści działa na jej korzyść i przynajmniej dla mnie jest autentycznie zabawna.
    Może jest krótka, ale ma przynajmniej sens, czego nie można powiedzieć o wielu większych dziełach z masą akcji. Tak, mam tu głównie na myśli swoje próby jeszcze z czasów FGE. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z przedmówcą!
      Choć era fge'ańska sprawia, że czuję się... e... staro,

      Usuń
    2. We all do feel old, we all do..

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Mere robił. Też sądzę, że bardzo ładnie sobie poradził ;)

      Usuń
    2. Nie wierzę, że Mere się tym zajął!
      Celestio, jak pięknie mu to wyszło* *

      Usuń
    3. Nie dowierzasz w zdolności imperatora? No wiesz Ty co...

      Usuń
    4. O rany, dziękuję!
      Czuję się tak wzruszony, że muszę dodać, że to Rarity doradziła mi kolory, jakich powinienem użyć!

      Usuń
    5. (Napisaliśmy komentarz w tej samej minucie- przypadek?)
      Nic nie zmienia faktu, że wyszło niesamowicie! :-D

      Usuń