mnie nie widać! yay!

niedziela, 1 stycznia 2017

Mroźne fanarty #3

[Honey, you should see me in a crown!]
 Uwielbiam Hansa. Hansa w roli Moriarty'ego uwielbiam jeszcze bardziej. Ale nawet w zwykłej postaci, jak można go nie kochać? Jest przystojny, inteligentny, dobrze ubrany, ładnie śpiewa i tańczy. Do tego posiada niezbędne cechy charakteru: jest podstępny, cyniczny, zdradziecki i żądny władzy. Ideał!

[Źródło]
Jak mogłam zapomnieć, jeszcze zna się na szermierce. Przecież to taka niezbędna umiejętność, dająca +20 do atrakcyjności. A wspominałam już, że jest przystojny?

Och, i jeździ konno! Właściwie jest to oczywiste biorąc pod uwagę fakt, że jest księciem. O właśnie, zapomniałabym o najważniejszej cesze, która czyni z Hansa najlepszą postać - jego książęcości!

Zamrożenie Hansa byłoby najgorszym zakończeniem, jakie mogłoby mieć miejsce we Frozen. Całe szczęście, że tylko dostał w twarz i wylądował za burtą

Najpopularniejszym shippingiem Elsy jest ten z Jackiem Frostem, bohaterem Rise of the Guardians. Wziął się on stąd, że obie te postaci posiadają władzę nad mrozem, są też trochę niezrozumiane i nieszczególnie popularne wśród odpowiednio dzieci lub poddanych. Jak dla mnie ma to sporo sensu, dlatego też wklejam ten crossoverowy ship do posta. W końcu nie samym Hansem żyje człowiek.
 

Let it go, let it go
And I'll rise like the break of dawn
Let it go, let it go
That perfect girl is gone
Here I stand
In the light of day
Let the storm rage on

No cóż, kiedyś to musiało nastąpić, a ten obrazek nadawał się idealnie do wklejenia tekstu piosenki.

Długo wpatrywałam się w ten obrazek, nie wiedząc, co napisać. Po prostu niesamowicie mi się podoba, świetnie oddaje kontrast, ale i podobieństwo między siostrami.

Były już fanarty z księżniczkami, ich rodzicami, niedoszłym i przyszłym partnerem Anny, mimowolnie wstawiłam też dwa obrazki z Olafem. Zabrakło jak na razie Svena, dlatego postanowiłam uzupełnić galerię tymże właśnie reniferem. Może nie lubię go aż tak, jak Maximusa z Tangled, jednak nie można odmówić mu pewnego psiego uroku.

Wyobrażacie sobie żyć kilkanaście lat zamkniętą w jednym pokoju? Gdyby spojrzeć na film realnie, przed koronacją Elsa jest w zaskakująco dobrym stanie psychicznym. Ciekawi mnie jednak, czy posiada ona jakiekolwiek informacje o świecie zewnętrznym? Czy posiada niezbędną wiedzę na temat geografii, ekonomii i nauk politycznych, by władać państwem?

Kolejny obrazek z siostrami, stanowi jakby nawiązanie do Do you want to build a snowman, mimo że strój Elsy sugeruje późniejsze osadzenie w czasie. Czyżby w rodzinie królewskiej miało pojawić się kolejne nieporozumienie?

Na koniec mam dla was kilka obrazków jednego artysty, które prócz ukazywania uroczych scenek pokazują nam, jak mógłby wyglądać film zrealizowany w technice 2D.
Młodzi Kristoff i Sven to słodki duet, szkoda że piosenka Frozen Heart nie przypadła mi bardziej do gustu.

Ooh! I suddenly see him standing there
A beautiful stranger, tall and fair.

Ciekawe jak potoczyłaby się historia, gdyby Kristoff jakimś cudem dostał zaproszenie na bal w pałacu. Nie sądzę, by miał się oświadczyć Annie pierwszego dnia znajomości, nie byłoby więc powodu do wybuchu i ucieczki Elsy.


Chociaż z drugiej strony, Anna nie zakochała się w Kristoffie tak od razu. Dopiero w chwili zagrożenia życia uświadomiła sobie, jakie żywi względem niego uczucia. Ucieczka Elsy tak naprawdę była świetnym ruchem, który pozwolił obu księżniczkom na nauczenie się czegoś o sobie, zrewidowanie własnych uczuć i ostatecznie pogodzenie się.

Wiecie, Super Sweetie zastanawiała się, jakim cudem Anna spędza na poszukiwaniach siostry ponad dobę, nie jedząc przy tym i nie pijąc, będąc cały czas w jednej niezbyt ciepłej sukience. Czyżby poprzednie fanarty nie kłamały i Anna rzeczywiście posiadała jakąś moc, na przykład superwytrzymałość?

Tym razem na zakończenie rysunek rodzinno-świąteczny. Mama Anna, tata Kristoff i ciocia Elsa spędzają czas z dziećmi, które z tej okazji obdarowały wszystkich świątecznymi wieńcami. Bardzo podoba mi się panująca na obrazku atmosfera - widać, że rodzina spędza wspólnie czas nie z obowiązku, a z autentycznej przyjemności, jaką im to sprawia.

27 komentarzy:

  1. Yay nareszcie się pojawił obrazek Svena :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sven pojawił się nawet na dwóch obrazkach. Mam nadzieję, że to go trochę ułagodzi, bo jeszcze naprawdę przyłączy się do rebelii ;/

      Usuń
    2. Możesz być pewna, że ułagodziło. Pomogły też marchewki. Więc na razie będę siedział cicho.;)

      Usuń
  2. ładne obrazki.






    co nie zmienia faktu że mam dalej NADZIEJE na Zootopię

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Określenie "po brud" chyba nie ma sensu.
      *spróbuj "w bród"*

      Usuń
    2. Spróbuj też „chłód" zamiast „smród".

      Usuń
    3. Po chłód - to trochę dziwnie brzmi...

      Usuń
    4. Super. Znowu mi się pokićkało.

      Usuń
  4. Lul.
    Chwilę mnie nie było, a tu takie rewolucje.
    ...
    Wie ktoś, gdzie się podziało FGZ?

    OdpowiedzUsuń
  5. O, Hansio <3 Nie rozumiem tej całej Jelsy, za to arty nawet ładne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie ogarniam tego shippingu.To tak jakby np. uważać, że Kaśka z Warszawy* i Zenek z Poznania*muszą być razem tylko dlatego, bo są obaj
      blondynami.
      *=nie chodziło mi o jakieś konkretne postaci, to tylko zlepek przypadkowych imion i lokalizacji, jakie przyszły mi do głowy.

      Usuń
    2. Na tym polega shipping! :P Diluj z tym.

      Usuń
    3. Powiedziałabym, że shippingi nie istnieją po to, żeby mieć sens. Popatrz tylko na ten ranking najpopularniejszych shipów 2016 roku: https://thefandometrics.tumblr.com/post/153998280734/ships
      Dużą część z nich tworzą pary tej samej płci, co ze statystycznego punktu widzenia jest właściwie niemożliwe. Jelsa ma przynajmniej jedną przewagę - łączy dwie postaci różnej płci i w podobnym wieku. A wspólne zainteresowanie pomoże im przełamać pierwsze lody ;)

      Usuń
    4. Śniegu Ci u nas dostatek. Częstuj się.

      Usuń
    5. Tym bardziej (ja tam Strażników Marzeń nie pamiętam, dawno to oglądałam...) wydaje mi się, że akcja tego filmu działa się we współczesności, a Krainy Lodu - tak około. 1800 - 1850 roku...

      Usuń