mnie nie widać! yay!

piątek, 27 stycznia 2017

Tajemnica pochodzenia Judy Hopps rozwiązana


Dziś w ramach wieczornego śmieszkowania odkryjemy sekret klanu Hopps, który poznali już wszyscy jej członkowie poza głową rodziny.

[Źródło]

Poznajemy wuja Toma, pół królika, pół zająca, który jest zapalonym podróżnikiem i niezapowiedzianie zdecydował się wpaść do Bunnyburrow.

[Źródło]

Wujek jest fanem przygód, nie przypomina pod tym względem typowego króliczka. Wyjechał z Burrows kilka miesięcy przed narodzinami Judy. Co warte uwagi, Bonnie urodziła wtedy tylko jedno dziecko. Właściwie czemu mama króliczki tak się rumieni?
Zaraz zaraz, czy ten facet w czarnej kurtce kogoś wam nie przypomina?
 
[Źródło]
Czyż nasz drogi Nicky nie jest tu uosobieniem dyskrecji i taktu? I czy tylko ja mam wrażenie, że biedny Stu dalej jest święcie przekonany o swoim ojcostwie?

10 komentarzy:

  1. Czyli to nie jest Judy Hopps tylko... Judy Snow!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy, gdzie się urodziła. Na północy było Snow, w innych regionach było m.in. Flowers, Storm, Stone, Hill i... już się zamykam.

      Usuń
  2. A medal dla najpewniejszego królika na świecie wędruje do...

    OdpowiedzUsuń