mnie nie widać! yay!

niedziela, 9 października 2016

Judy is Dead w krzywym zwierciadle


Jeśli nie jesteście znudzeni komiksem Judy is Dead, to na stronie Meada pojawiła się skrócona wersja komiksu, która jednocześnie przedstawia historię w innym świetle. Myślę, że spodoba się zwłaszcza tym, którym koniec nie przypadł do gustu.





Przysiągłbym, że tak wyglądała ta rozmowa w oryginale!



To "RIP bun waifu" szczególnie przypadło mi do gustu. Ładne podsumowanie tego, o czym Nick mówi przez ostatnie 10 lat.


No dobrze, nie byłbym sobą, by nie uśmiechnąć się na widok Dick Butta. :)


Wizja, że to July doprowadziła do śmierci Finnicka ma o dziwo więcej sensu, niż jego nagła śmierć w oryginale. :v




Nick jest okrutny. Wszyscy nie lubimy Nicka!


Będziecie się śmiać, ale czy to na pewno Bogo? Hej, Finnick 10 lat później ledwo może oddychać, to idąc tym tokiem rozumowania, Bogo chyba powinien już nie żyć?

"Przynajmniej wiem, kto jest moim ojcem"
Tego nie wie nawet sam autor. Katherine, masz przerąbane.


No i? Gdzie twoja historia? Gdybym chciał przeczytać fanfic w przerwie między komiksami, to bym poszedł poczytać coś innego.




Mam tyle pytań dotyczących ekstraktu ze skowyjców w tym komiksie. Ale może nie...


Gość umiera i nawet nie może sobie pogadać! July, proszę...




I po tym krótkim wyznaniu win, mógł odejść w spokoju...


Ale czym byłoby umieranie bez sceny, która ma odwrócić uwagę widzę i zostawić go w stanie nerwowego oczekiwania!


Tak teraz się zastanawiam. Czy Judy w ogóle powinna była umrzeć? Wiecie, Zootopia to był film o niej. Trochę głupio robić historię o tym, że króliczka została policjantką, po czym umiera.


Finnick wiedział, że umrze, że więc postanowił to zrobić wtedy, kiedy Nick miał to zrobić. Wszystko po to, by wkręcić czytelnika.
"Sam mi to nagrałeś, złotko".


I odeszli przeżywać nowe przygody. A Nick był stary. Kooonieee....... NIE!

Pojawiła się całkiem ciekawa teoria spiskowa dotycząca fabuły komiksu. Według niej za wszystkim miała stać... July.


Sprawuje kontrolę nad starym Nickiem, szantażując go jagódkami z farmy jego zmarłej żony.


Wymusiła na nim zostanie szefem policji. To było proste, w końcu są przyjaciółmi, a Nick został burmistrzem.



To nie Swinton sprowadziła July do miasta, by wykonać swój mroczny plan. To July podpuściła Swinton, by szybko awansować, zdobyć wpływy i rozwalić pół Zootopii.
Szalone? Przynajmniej tłumaczy, skąd Swinton dostała skowyjce. Z farmy Hopps dostarczone przez miłą policjantkę, która rzekomo miała być pociągana za sznurki.

Pozostało tylko wykończyć paru podejrzliwych policjantów...

Nie wracajmy do tego już nigdy więcej, ok?
Źródło: http://mistermead.tumblr.com/

6 komentarzy:

  1. Wow. Mój mózg eksplodował. Więc to July jest wszystkiemu winna? Jeśli tak, to jest to najprawdopodobniej najlepszy i najbardziej zawiły plan od dawna.

    OdpowiedzUsuń
  2. Czuje się, że ktoś mnie oszukał :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Autor, ja, społeczeństwo. :P

      Usuń
    2. „Z dala go zdradza i skaza, i sierść."

      Usuń
    3. "Oszukać...
      Znieważyć!
      I zwieść...
      Do cna!"

      Usuń