mnie nie widać! yay!

wtorek, 18 października 2016

Lisie łapki kontra - miasta poza Zootopią

Karotko! Wyglądasz dzisiaj oszałamiająco!


Witam wszystkich w kolejnej odsłonie Lisich Łapek! 
W dzisiejszym programie: poznamy przepis na wegańskie ciasto, dowiemy się czym, naprawdę zajmują się Nick i Judy w pracy, a także rozstrzygniemy raz na zawsze czy Zootopia to stolica większego kraju, czy też jest jednym z wielu polis niczym w starożytnej Grecji.



Widząc rekordowo niską liczbę wyświetleń, postanowiłem Was zaskoczyć, wstawiając aż dwa najciekawsze komentarze. Niesamowicie cieszy mnie widok takich komentarzy! To zaangażowanie! :>


Temat dnia brzmi:

Czy istnieją inne miasta poza Zootopią, a jeśli tak to czy są to państwa miasta, czy może Zootopia jest stolicą większego kraju z innymi miastami?



Koncepcja I - Polis

Siadajcie wygodnie i czytajcie. Oprowadzę Was teraz po świecie starożytnej Grecji...
Przepraszam to nie ta bajka, ale będzie dosyć podobnie. Zwierzogród, jak pięknie i dumnie to brzmi, ale czy istnieje coś poza nim? Mogę śmiało sądzić, że tak! W filmie widzimy tylko jedno miasto, ale dam sobie łapkę uciąć, że muszą być też inne. Ptaszonia, Gadogród czy choćby Płazoraj to jedne z wielu, sąsiadujących polis w tym wspaniałym świecie. Każde, niezależne politycznie miasto, ma własny ustrój, prawo i niezbędną infrstrukturę, dostosowaną do swoich mieszkańców. Mimo że prawdopodobnie nie toczą wojen, to cieżko jest zobaczyć ssaka w Gadogrodzie przeto musi kwitnąć choćby handel. Każdy ma coś, co jest potrzebne drugiemu, układ idealny.



Koncepcja II - Stolica kraju

Sprawa ma się niesamowicie podobnie jak w koncepcji polis, aczkolwiek znacznie się różni. Zootopia jest tutaj swoistą stolicą kraju. No właśnie jakiego kraju? O tym w koncepcji III. Nie ma już polis. Wszędzie panuje jeden ustrój, jedno prawo. Zwierzogród jako miasto-matka zawiaduje nad całą resztą. Zarządza przesyłem odpowiednich towarów do odpowiednich miast i vice wersa, z pomniejszych miast do miasta-matki. Sytuacja niemalże jak w typowej grze przeglądarkowej typu "Anno". I żyją tak sobie zwierzątka podzielone, tak aby sobie nie wchodzić w drogę. Czy kiedykolwiek mogło być piękniej?


Koncepcja III - Trójkąt Bermudzki

Sporo tych kucyków w poście o Zwierzogrodzie, ale cóż. Za dużo poniaczów mam w głowie, by nie realizować swoich niespełnionych marzeń o redagowaniu FGE. :<  Wyobrażacie to sobie? Tutaj zamiast teorii łączącej dwie poprzednie, o tym, że kraj zwierząt jest właśnie w niezbadanym przez nas trójkącie bermudzkim, chronionym przez niesamowitą barierę, byłaby identyczna teoria, ale mówiąca, że to właśnie tam mieszkają kucyki, jest Equestria itd..
W obu przypadkach chętnie bym się tam wybrał... Czy Wy myślicie o tym, co ja?! Tak, też na to wpadłem. Wszyscy ludzie, którzy zaginęli w trójkącie w niewyjaśnionych okolicznościach, pokonali barierę i zamieszkali w tym cudownym miejscu! A co jeśli tam, z krajem zwierzątek, graniczy właśnie Equestria?! I wszystko jasne! Rozwikłałem zagadkę, która trapi cały świat i jeszcze się tym rozwiązaniem z Wami podzieliłem! No to co? Ja idę się spakować i spotykamy się już na miejscu?




Nie zapominajcie o:
1. komentarzu z własną interpretacją,
2. temacie na kolejne Lisie łapencje,
3. głosowaniu na najciekawsze propozycje.

Brohoof! / Bropaw!~

28 komentarzy:

  1. Ponawiam pytanie z poprzedniego bloga

    Panie CichyFurrony, ekonomia.

    http://static.wirtualnemedia.pl/media/top/tadeuszsznuk655_1451516375.jpg

    W różnych dzielnicach, mieszkają różne zwierzęta, które potrzebują jedzenia. Czy słoń w swoim sklepie na rogu zapłaci więcej za kilo jabłek niż mieszkaniec "Little Rodentia", mimo, iż potrzebuje on dużo więcej niż inni. Czy ceny tak naprawdę są umowne, czy zależne są od gatunku?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałem nadzieję, że to zrobisz. ^^

      Usuń
    2. No więc parafianie!

      1 Nie śmiem sądzić, mój mózg przesiąkł szkołą. :)
      2 Zwierzęta nie będące gatunkiem, np muł
      3 Głosujemy !

      Pozdro, Em ;)

      Usuń
    3. Parafianie? Ja tu jestem kapłanem! Któs próbuje mi tu odebrać pracę...

      Usuń
    4. Więc zgłaszam się na zastępcę. :)

      Usuń
    5. Ee... 4? Tak czy siak - też jest za <3

      Chciałam napisać coś mądrego na ten temat, ale zobaczyłam gifa i jedyne co teraz robię, to gapię się na szczęśliwego lisełka.

      Usuń
    6. Myślę że niema rużnic w cenach produktów, są za to zapewne rużnice w cenach zarobku, oraz część produktów napewno ma kilka rodzajów wielkości.

      Usuń
  2. Hmm... Jakoś wątpię, żeby Zwierzogród był polis. Po prostu mi to nie pasuje. Co wtedy z Bunnyburrow, które leży w końcu ileś tam mil od stolicy? Poza tym, nawet jeśli Zwierzogród to duże państwo, to kto mówi, że nie może być innych, podobnej wielkości, w których mieszkają gady, płazy itd. Jakoś nie wierzę, że gdyby płazy, gady, ptaki i inne mieszkały w tym samym państwie co ssaki, to by ŻADNEGO z nich nie było w stolicy. Musielibyśmy zobaczyć jakiekolwiek ślady ich obecności, chociażby gdzieś w tle, na billboardach i tym podobne. Cokolwiek! Jak dla mnie zwierzęta, które nie są ssakami, mają jakieś własne państwa za granicą i prawdopodobnie nie mają zbyt bliskich kontaktów ze Zwierzogrodem.
    Zaś co do ostatniej teorii... To musi być prawda! Nie ma innej opcji! Choć wtedy powinniśmy zobaczyć jakieś ślady obecności człowieka w Zootopii i Equestrii... Chyba że rząd Zwierzogrodu i Celestia zamykają ludzi, którzy przypadkowo pokonali tę barierę, w tajnych placówkach i poddają ich badaniom. Albo człowiek w trakcie przeniesienia zmienia się odpowiednio w kuca lub zwierzę. Kto wie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że się przemieniają i wiodą cudowne życie, zapominając o przeszłości. ^^

      Usuń
  3. Ja będę uważał że każdy gatunek ma swoje własne państwo i albo ze sobą graniczą albo zajmują całe wyspy czy kontynenty. Pewnie ze sobą współpracują prowadzą wymianę handlową. Są czasem wrogie czasem przyjaźnie nastawione.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, gatunek to byłaby lekka przesada. :P

      Usuń
    2. Auć! Ale palnąłem. Ze wstydu pójdę się schować do szuflady.

      Usuń
    3. Zawołaj, jak dojdziesz do Narnii!

      Usuń
    4. Doszedłem! Ale jest tu jakoś dziwnie.

      Usuń
    5. Nie marudź, tylko zorientuj się, czy znowu nie poszukują króla. Podobno nieźle płacą.

      Usuń
    6. Spóźniłem się ale mieli wakat na propagatora zua więc się zaciągłem

      Usuń
    7. Jakiego propagatora? Nie doceniasz swych umiejętności! Zostań następcą Białej Czarownicy, tylko bardziej ZUYM.

      Usuń
    8. Cicho bo cię usłyszy. Trzeba kroczek po kroczku a w odpowiednim momencie nożem w plecy i (patrz obrazek profilowy)

      Usuń
  4. Dlaczego w Zootopii zwierzęta ubierają się i nie lubią nagości? Skąd ten zwyczaj, który jest tak ludzki? I jaka jest jego historia? Kto pierwszy zaczął się ubierać?

    OdpowiedzUsuń